WAŻNA INFORMACJA




Na początku pragnę Was przeprosić, że znowu na kilka miesięcy blog będzie zawieszony.
Już tłumaczę dlaczego..
Otóż a kwietniu czekają na mnie egzaminy ósmoklasisty, które decydują o moim CAŁYM ŻYCIU. I dlatego już teraz muszę zacząć się do nich przygotowywać, bo chcę je dobrze zdać, by dostać się do dobrego liceum... Zależy mi na ponad 90% z polskiego i angielskiego, a z matematyki na 60%, muszę też zdobyć jak najlepsze oceny, by mieć ładne świadectwo o które też zamierzam walczyć.
Wybaczcie, ale jak widzie mam teraz dużo na głowie i blog musi zostać zawieszony.
Jak mówiłam, od tego egzaminu zależy moje życie i muszę się teraz pomęczyć.
 Na bloga wrócę około 25 kwietnia i bardzo możliwe, że zdam wam relację jak poszły mi egzaminy. Gdzieś od ok. połowy maja blog będzie prowadzony regularnie i nie będę go zawieszać. Mam nadzieję, że rozumiecie moją decyzję i nie macie mi tego za złe.
Wszystkim czytelnikom życzę wszystkiego dobrego :)
Do zobaczenia, Kinga. 

5 komentarzy:

  1. No to powodzenia na egzaminie i żebyś spełniła wszystkie swoje cele jakie sobie postawiłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, mam nadzieję , że dam radę :)

      Usuń
  2. Powodzenia! Mam nadzieję, że nie wpłynęła na to (szczesliwie nieudana) akcja nienawisci niejakiej Joanny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż,głównym powodem jest to, że po porstu muszę się dużo uczyć, zwłaszcza z matematyki, bo inaczej matma zniszczy mi egzamin, ale akcja Joanny dołożyła swoje tzw. "trzy grosze" , bo mam wrażenie, że serio blog jest trochę słaby nie podoba się ludziom :)

      Usuń
    2. Myślę, że po prostu potrzebujesz czasu. Blog nie jest zły, rzecz w tym, że nie masz jeszcze doświadczenia. Wielu blogerów przed założeniem bloga interesowało się danym tematem kilka lat, więc pisząc pierwszy post są już dość obyci; wiedzą, gdzie mogą się natknąć na kontrowersje, gdzie czekają pułapki; co jest prawdą, a co tylko rozpowszechnionym kłamstwem (a o to bardzo łatwo w temacie rodzin królewskich). Będąc młodą osobą i dopiero poznając specyfikę monarchii, praktycznie nie masz możliwości wiedzieć, że popełniasz błąd i w efekcie coś, co wydawało się w porządku, nagle staje się kardynalnym błędem, który wytykają czytelnicy. Natomiast to, co pisała niejaka Joanna, to już typowa mowa nienawiści i klasyczny hejt (nie przepadam za tym słowem, ale tu pasuje idealnie), a coś takiego najlepiej ignorować. Zresztą najlepiej o ludziach świadczy fakt, że ta nieszczęsna osoba nie znalazła żadnego poklasku, wszyscy solidarnie ją odrzucili.

      Jeśli mogę coś poradzić, to przede wszystkim nie rezygnuj z pięknej pasji, która prócz przyjemności niesie też za sobą wiele korzyści (poznajesz nową kulturę, poszerzasz wiedzę, a tłumacząc artykuły przy okazji uczysz się języka - i to o wiele efektywniej niż w szkole). Blog jest cenny, tym bardziej w czasie bessy, która teraz panuje w królewskiej blogosferze. Po prostu nie wymagaj od siebie zbyt wiele. Codziennie nie musi być publikowany nowy post, a blog nie musi mieć od razu miliona czytelników. Jeśli podejdziesz do tego na spokojnie i rzetelnie, Twoja praca na pewno zostanie doceniona (zresztą i tak już jest doceniana przez wiele osób :D), a liczba czytelników się zwiększy. Mam nadzieję, że gdy sytuacja się uspokoi i znajdziesz więcej czasu, wrócisz i zachwycisz nas nowymi wpisami.

      Raz jeszcze powodzenia na egzaminach!

      Usuń

Proszę o wyrażanie swojej opinii z szacunkiem :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © Duńska Rodzina Królewska , Blogger